sobota, 1 września 2012

Tropiąc jednego wilka - Mem nr 7

"Tropiąc jednego wilka" - Mem nr 7:


/- Dlaczego zdecydowałeś się do mnie podejść? - pytam.
- Dlaczego się zdecydowałem? - odzywa się tonem, jakby nie rozumiał, o co pytam. Głos ma miękki i cichy. W pewnym sensie kojarzący się z rytmicznym skapywaniem kropel deszczu na parapet.
- Zauważyłam, że przyglądałeś mi się przez jakiś czas - tłumaczę.
- To prawda - przyznaje.
- Aż w końcu zdecydowałeś się podejść.
- W końcu się zdecydowałem - przytakuje.
- Ale wahałeś się przez dłuższy czas, prawda?
- Tak. Długo się wahałem - odpowiada. - Jednak w końcu pragnienie, żeby podejść, okazało się silniejsze - dodaje.
- Dlaczego się wahałeś, czy do mnie podejść? - pytam.
- Ponieważ od razu zauważyłem, że jesteś młodą, bardzo piękną kobietą. W pobliżu takich kobiet zazwyczaj kręcą się tłumy. A ja nie lubię tłumów, dlatego najczęściej unikam miejsc, gdzie one się pojawiają.
- Aha - odpowiadam./




Justyna Karolak

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz